Potrawka z Mruczka

  Piątek. 20:00. Impreza urodzinowa. Goście jeszcze nie przyszli? To pooglądam książki Kasi, ok?

          Oglądam więc.

          Fantastyka, podręcznik do fizyki, Pratchett… O, „Żuk w pudełku”. Tytuł zachęcał już od pierwszego wejżenia. Nie czekając otworzyłem na losowej stronie i zacząłem czytać.

            Jedna strona, trzy, cztery…

     – O, Zenku, co masz? – zapytała Kasia.

     – Podkradłem Ci książkę, całkiem spoko jest. Mogę pożyczyć?

     – OK.

          Chciałbym teraz napisać o tym, jak rozpoczęła się wielka przygoda, jak zanużyłem się w jej świecie i zapomniałem o życiu, i że były to najpiękniejsze chwile minionego tygodnia. Jednak nic bardziej mylnego (tak, wszyscy to znają).

          Książka pt. Żuk w pudełku oraz 99 innych eksperymentów myślowychautorstwa Juliana Baggini’ego to zbiór rozważań filozoficznych nad moralnymi problemami współczesnego świata i ludzi. I nie mowa tu trudach wyjścia pobiegać, czy też braku ulubionego sosu do spaghetti w najbliższym sklepie. Poruszanie tematów istnienia Boga, czy tortur nie sprawia autorowi najmniejszego problemu. Z drugiej strony często daje też czytelnikowi odetchnąć poruszając – może się wydawać – błache tematy.

          Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy to moralnie dobre, gdy kasjerka w dużym markecie wyda Ci przypadkiem za dużą resztę, a Ty z nią po prostu odejdziesz? Może się wydawać, że nic się nie stało, dla całej sieci sklepów to zapewne niezauważalna strata. Pomijalna wręcz. Ale czy tylko to się liczy?

           Pomyśl o jabłku.

          Jedząc jabłko czujemy jego smak i zapach. Rozbudza to wspaniale nasze zmysły… Jednak czy to jabłko będzie takie samo dla kogoś innego? Tak samo zachwyci się jego pięknem? Czy jeśli zabierzemy jabłku smak, zapach i inne przymioty oddziaływujące na nasze zmysły to wciąż będzie jabłkiem? Co czyni człowieka człowiekiem? Skąd wiemy, że nasz sąsiad jest człowiekiem?

          Wojna.

          Pociski świszczą nad głowami żołnieży. Nagle jeden z nich zostaje trafiony i upada, zostal 10 metrów za waszym oddziałem. Czy wrócisz po niego? Możesz przez to zginąć, ale czy nie lepiej zginąć, niż żyć z myślą, że zostawiło się przyjaciela w chwili największej potrzeby? Myślisz, że on przecież wie, że nie możesz narażać swojego życia, gdy on i tak umrze. Nie chce tego. Gdzy ruszasz skulony w jego stronę krzyczy, byś zawrócił. Nie chce Cię tu! Zostaw go!

          Ale w głębi duszy prosi, byś mu pomógł. Nie chce umierać. Ratunku!

          I jak tu mówić o moralności?

          Na podstawie prostych historii i rozmaitych analogii autor stara się przekazać czytelnikowi, że wiele z wyborów w naszym życiu obarczonych jest dylematami moralnymi i logicznymi, na które albo nie ma dobrej odpowiedzi, albo jest możliwość wyboru jedynie tzw. mniejszego zła. Nigdy jednak nie ocenia, daje możliwość podjęcia własnej decyzji, chwilę na zastanowienie. To wydaje się kluczowe, gdyż każdy z eksperymentów myślowych, oraz jego interpretacja mieszczą się na 3 stronach, najczęściej niepełnych. Daje to dużo przestrzeni do przemyśleń. Czasu na refleksje.

          W jednym z rozdziałów spotykamy takie zdanie:

Skąd wiesz? – to czesto bardzo dobre pytanie. Trudno też odpowiedzieć na nie jednoznacznie.

           Jest ono jakby kwintesencją całej książki. Czy nasz osąd zawsze jest nieomylny? Czy mamy prawo oceniać ludzi i ich zachowanie? Czy możemy zaufać w pełni naszym zmysłom?

             Pytań wiele, odpowiedzi rzadko bywają jednoznaczne.

          Znajdziesz je jednak w tej książce. Być może nie zadowolą Twojego ego, może masz inne poglądy. Jednak polecam spróbować. Nie boli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *